Czy wójt gminy Mszana Dolna Mirosław Cichorz skompromitował sztuczną inteligencję, czy sztuczna inteligencja odsłoniła poziom inteligencji wójta?
Wójt gminy Mszana Dolna opublikował piosenkę wygenerowaną przez AI, w której pojawiają się aluzje do radnych opozycji. Oficjalnie ma to być satyra. W praktyce jest to materiał, który stawia pytania o poziom debaty publicznej w samorządzie.
Kamera pokazuje radnych siedzących przy stole obrad, a na to nałożony jest utwór z tekstem wyśmiewającym konkretnych radnych opozycyjnych.
Co widać w materiale, ujęcia z sesji rady gminy, na to nałożona piosenka z tekstem, który:
wymienia osoby z imienia lub w sposób jednoznacznie je sugeruje,
-
-
przypisuje im negatywne cechy („indolencja”, „biadoli” itp.),
-
zawiera wulgarny fragment o „przypierdoleniu”.
-
„Sztuczna inteligencja, Piotra indolencja…”
-
„Agnieszka biadoli…”
-
„…a Rafał zaraz komuś przypierdoli.”
- Jasiek to jest chytra sztuka, myśli twardo, że wszystkich oszuka
- Całość jest opisana jako „utwór humorystyczny wygenerowany przez AI”.
-
Ten materiał nie jest neutralną satyrą anonimową.
To jest materiał, który:
-
wykorzystuje oficjalne nagrania z sesji rady gminy,
-
odnosi się do konkretnych radnych,
-
został opublikowany przez władze gminy lub na ich kanałach.
- W kontekście funkcji przewodniczącego rady może to być interpretowane jako podważanie wiarygodności i uczciwości osoby pełniącej funkcję publiczną.
Bo w debacie publicznej jest ogromna różnica między:
-
mieszkańcem robiącym satyryczny film,
a -
władzą samorządową publikującą materiał wyśmiewający opozycję.
Trudno więc mówić o niewinnej satyrze. Jest to raczej polityczna piosenka wymierzona w przeciwników wójta.
Zastrzeżenie, że utwór został wygenerowany przez sztuczną inteligencję, nie zmienia istoty sprawy. Narzędzia AI nie publikują materiałów samodzielnie. Zawsze ktoś podejmuje decyzję o ich stworzeniu i o ich upublicznieniu.
Jeśli taki żenujący paszkwil ma „poprawiać samopoczucie mieszkańców”, to warto zapytać: czy naprawdę taki poziom debaty publicznej ma być wizytówką gminy Mszana Dolna? Żenada na cały region, czy to nie obraża lokalnej społeczności? I co tym myślą sami mieszkańcy?
Warto też pamiętać, że wójt gminy Mszana Dolna nie jest osobą przypadkową w świecie nowych technologii. Jest absolwentem Wyższej Szkoły Turystyki i Ekologii w Suchej Beskidzkiej na kierunku informatycznym. Swoją karierę zawodową rozpoczynał jako grafik, a następnie prowadził działalność gospodarczą w zakresie usług informatycznych i graficznych.
Trudno więc przyjąć, że publikacja tego materiału była jakimś przypadkowym działaniem albo nie do końca przemyślaną decyzją. Osoba z takim doświadczeniem zawodowym doskonale wie, jak powstają materiały multimedialne, jak są montowane i jaki przekaz niosą.
Tym bardziej zaskakuje, że właśnie w taki sposób postanowiono wykorzystać narzędzia sztucznej inteligencji – nie do informowania mieszkańców o sprawach gminy, lecz do stworzenia materiału wyśmiewającego radnych opozycji.
Bo sztuczna inteligencja nie ma własnej woli. Ona robi tylko to, co człowiek jej poleci, jest tylko lustrem – odbija to, co włożymy do środka.
Dlatego w tej historii nie chodzi o sztuczną inteligencję.
Chodzi o decyzję człowieka, który postanowił z niej w taki sposób skorzystać. I o decyzję publikacji na oficjalnym kanale wójta.































