
Gdyby nie interwencja lokalnych dziennikarzy życie pani Ewy nadał byłoby koszmarem
Czy pozew przeciwko redakcji to zemsta za ujawnianie dramatu Ewy M.?
W Gminie Mszana Dolna Niebieskie Karty zakłada się opozycjonistom, a prawdziwe ofiary przemocy domowej pozostawia są bez należytej pomocy. Była bita, a w tej rodzinie nie założono niebieskiej karty.
Brak łazienki, ogrzewania i środków na życie, w zimie temperatura w mieszkaniu porównywalna do tej panującej na zewnątrz, a co najgorsze rozległe siniaki, świadczące o ciągłym znęcaniu się fizycznym – tak jeszcze do niedawna wyglądało życie 88-letniej pani Ewy z Lubomierza. Żyjąca w skrajnym ubóstwie ofiara przemocy była pozostawiona bez należytej pomocy ze strony urzędników. Ciężki los kobiety odmienił się dopiero po interwencji lokalnego dziennikarza i działacza społecznego Kazimierza Niżnika.
Największym sukcesem jest dla mnie to, że pani Ewa otrzymała w końcu należną pomoc. Trudno sobie wyobrazić, że pracownicy pomocy społecznej przez lata ignorowali rozgrywający się w Lubomierzu dramat. Moja interwencja obnażyła nieprawidłowości zachodzące w GOPS-ie w Mszanie Dolnej. Tam, gdzie ich pomoc jest niepotrzebna, pracownicy Urzędu Gminy potrafią wejść do domu z buciorami i zniszczyć życie całej rodziny. Natomiast tam, gdzie ich wsparcie jest niezbędne, pozwalają, aby osoby takie jak pani Ewa cierpiały w samotności, pozostawione bez ochrony.
Nadrzędne instytucje skontrolowały GOPS w Mszanie Dolnej, a pani Ewa otrzymała w końcu pomoc, która jej się należała. Interwencja Kazimierza Niżnika okazała się więc niezwykle skuteczna. Czy była jednak aż tak niewygodna dla wójta? Czy wezwanie do usunięcia artykułów z portalu Niżnika może być tylko pretekstem do zablokowania jego dalszej działalności?
Moja interwencja wsparta przez redakcję Wieści prosto z Gór, nie po raz pierwszy ukazała do jakich nadużyć dochodzi w gminie Mszana Dolna. W związku ze stosowaniem przemocy wobec pani Ewy złożyłem na policję zawiadomienie o możłiwości popełnienia przestępstwa. Postępowanie od razu umorzono bez poinformowania mnie o tym.
W tej gminie to mi zakłada się Niebieską Kartę, a prawdziwe ofiary przemocy domowej pozostawia beż należytej pomocy.
Po tym wszystkim czego doświadczyłem na pewno się nie poddam. Wójt żądaniem usunięcia artykułów z mojego portalu nie zdoła zablokować moich dalszych działań.
Mszana Dolna? czy żyjąca w skrajnym ubóstwie rodzina może być pozostawiona bez pomocy?
Materiał filmowy:
