Czy Ambasador Chin Liu Guangyuan odwiedzi Pieniny?

Jeden chiński turysta wydaje 8 tys. zł w Polsce. Chińczycy bardzo interesują się miejscami w Polsce związanymi z wodą i górami. Duże wrażenie na chińskich turystach będzie robił górski klimat, np. hotel w stylu góralskim pobudowany z drewna –  niezwykła rozmowa z Ambasadorem Nadzwyczajnym i Pełnomocnym Chińskiej Republiki Ludowej w Rzeczypospolitej Polskiej Paweł Znyk: Najlepszym efektem rozwoju gospodarczego Chin jest gospodarka turystyczna, która odnotowuje nie tylko wysoką turystykę przyjazdową do Chin, ale również turystykę wyjazdową. Miliony Chińczyków wyjeżdżają co roku za granicę. Jest to najlepszy dowód na poprawny rozwój gospodarki. Są zasoby, by korzystać z poznawania świata… Liu Guangyuan: Tak, także w odniesieniu do kraju, w którym mam zaszczyt pełnić misję. Chiny plasują się na czwartym miejscu pod względem liczby turystów wyjeżdżających do Polski. W ubiegłym roku przybyło do Polski 130 tys. chińskich turystów. Szacujemy, że w tym roku liczba ta przekroczy 180 tys. Ogółem 127 mln Chińczyków wybierze się za granicę, a Chiny odwiedzi 40 mln turystów. Również 10 mln zagranicznych turystów wybierze Polskę, a więc całkiem spora liczba odwiedzających. PZ: Co polski włodarz kurortu powinien zrobić, aby turysta z Chin był zainteresowany wizytą w tym miejscu? Czy rezydent operujący językiem chińskim byłby dobrym pomysłem, ułatwiający kontakt i poprawiający komfort turysty? LG: Ten pomysł z pewnością ułatwiłby komunikację. Wystarczyłaby nawet jedna osoba, mówiąca w języku chińskim, która pracowałaby na przykład w Urzędzie Miasta. Jeżeli turysta widzi informacje w swoim języku ojczystym, zdecydowanie lepiej czuje się w takim miejscu. Produkty dostosowane do gustu Chińczyków, które byłyby ogólnodostępne, również zwiększyłyby atrakcyjność takiego miejsca, np. naturalna drewniana miska chińska. PZ: Szczawnica i jej okolice są miejscem bardzo ekologicznym. Wyrabiane są tam sery w sposób tradycyjny. Mam konkretne pytanie: gdybyśmy przygotowali kampanię reklamową wraz ze Stowarzyszeniem Polskich Mediów i Warszawską Izbą Gospodarczą, czy strona chińska podjęłaby się reklamy tych miejsc na swoich portalach internetowych? Jest taka możliwość? LG: To doskonały pomysł. Mamy najpopularniejszą chińską wyszukiwarkę baidu.com, jest bardzo podobna do wyszukiwarki google. Można przetłumaczyć wszystkie materiały z języka polskiego na chiński i umieścić na stronie internetowej. Należy również dodać zdjęcia promujące. Chińczycy bardzo interesują się miejscami w Polsce związanymi z wodą i górami. Duże wrażenie na chińskich turystach będzie robił górski klimat, np. hotel w stylu góralskim pobudowany z drewna. Wtedy będą czuć się bliżej polskiej natury. Bardzo prosta i tania rzecz, ale równie ważna dla Chińczyków, to dostęp do Wi-Fi. Z kolei trudne zadanie dla polskich gospodarzy to kuchnia chińska. (śmiech) PZ: Bardzo dziękuję za cenną podpowiedź. Proszę przybliżyć nam pańskie postrzeganie roli turystyki. LG.: Turystyka przyczynia się do wzrostu gospodarczego i stabilizacji na rynku pracy. W zeszłym roku dochód z turystyki stanowił 11% wzrostu chińskiego PKB. Stwarza 80 mln miejsc pracy. Turystyka odgrywa niezwykle ważną rolę we wzroście gospodarczym w danym kraju. Klasa średnia w społeczeństwie chińskim liczy około 300 mln obywateli. To grupa bardzo zainteresowana podróżowaniem. Głównymi kierunkami w Europie są Niemcy, Francja i Wielka Brytania. Dynamicznie wzrasta liczba turystów wybierających na swój cel Europę Wschodnią i Środkową. W porównaniu z 2016 rokiem – chińskich turystów odwiedzających Polskę jest więcej o 50%. Chińczycy są skłonni do dużych zakupów w miejscach, gdzie przebywają. W przybliżeniu jeden chiński turysta wydaje 8 tys. zł w Polsce. Polska posiada bardzo duży potencjał i zasoby turystyczne. Kiedy przypada naszym dyplomatom wolne lub wypada jakieś święto, z chęcią jeździmy i zwiedzamy Polskę. Na chińskim Instagramie publikują informacje związane z planami tych wycieczek i zamieszczają piękne zdjęcia polskich terenów, a to z pewnością stanowi pokusę dla innych przyjaciół w kraju. Również słyszałem o pięknym miejscu, jakim jest Zakopane i chciałbym w tym roku tam się udać. PZ: Panie Ambasadorze, proszę przyjąć także zaproszenie do Pienin! Mieszkam w podobnym miejscu, które przedstawia ten piękny obraz zawieszony za Panem. LG: Pieniny? (Ambasador wyciąga długopis i notuje) PZ: Pieniny z jego główną atrakcją spływem przełomem Dunajca… LG: W którym to województwie? PZ: Małopolskim. LG: Jak daleko jest to od Zakopanego? PZ: 60 kilometrów. L.G.: Będę tam. PZ: Cieszymy się ogromnie i czekamy na pana Ambasadora. Będziemy prosić o częstsze spotkania także z sektorem przedsiębiorców samorządu gospodarczego, dziennikarzami mediów regionalnych i lokalnych. L.G.: Chciałbym przekazać, że stowarzyszenie dziennikarskie również może pełnić funkcję promocyjną turystyki przyjazdowej i wyjazdowej na linii Polska-Chiny. Polska jest krajem z tysiącletnią historią. Posiadacie dużo słynnych i pięknych miast z unikatowymi zabytkami. Polska jest również słynna ze swoich jezior, lasów i gór. Teraz panuje moda turystyki ekologicznej wśród chińskich turystów, więc Polska doskonale wpisuje się w tę ideę. PZ: Mamy nadzieję, że będziemy mogli pana Ambasadora gościć w pienińskich stronach. Serdecznie zapraszamy i czekamy. Dziękuję za rozmowę.